Początek końca czy przejściowe kłopoty- Sony ma problem

Koncern Sony przez lata był najpotężniejszym producentem elektroniki na świecie. Jednak kryzys dotknął nawet takiego giganta. Rekordowe straty doprowadziły do przymusu zwolnienia aż 10 tysięcy osób.

 

Co dalej? Od początku roku Sony jest niezwykle stratne. Straty te sięgają aż 6,4 miliardów dolarów, co jest sumą dwukrotnie większą niż ta, która była przewidywana. Kłopoty firmy są tak duże, że trzeba wprowadzić w życie plan zapobiegawczy pogłębianiu się kryzysu. Jednym z jego założeń jest zwolnienie znacznej grupy pracowników.

sony

 

Planowana jest redukacja kadry aż o 10 tysięcy podwładnych! Przyczyn strat Sony Corp. jest kilka. Przede wszystkim, wiążą się one z dużą konkurencją, jaką dla producenta jest Apple oraz Samsung Electronics. To one przewodzą teraz w sprzedaży odtwarzaczy muzyki i telewizorów. Poza tym, winny jest też ogólnoświatowy kryzys gospodarczy.

 

Samo Sony Corp. uważa, że w dużym stopniu winne są zbyt duże podatki w USA. Korporacja liczy na to, że Kazuo Hiraia, jej nowy prezydent pomoże podźwignąć firmę i przywróci jej dawną świetność. To on ogłosił zbliżające się zmiany. Być może, poza zmniejszeniem liczby pracowników, pociągną one za sobą także zmniejszenie liczby produkowanych telewizorów, które przynoszą największe straty od 4 lat.

 

Wątpią w to jednak eksperci, którzy zwracają uwagę na znaczne obciążenia podatkowe utrudniające producentowi pokonanie obecnych kłopotów. Szacują oni, że wyjście na prostą zajmie firmie min. 3-5 lat.